Polska wieś może być nowoczesna
Czy Polska wieś jest nowoczesna? Patrząc na to z perspektywy okolic, w których mieszkam nie można tego powiedzieć. Jednak ostatnio zmieniłem zdanie. Miałem okazje zwiedzić jedną ze wsi w zachodniej Polsce. Jej nazwy nie pamiętam, ale obraz tej wsi został mi w pamięci na długo. Tam nawet obory zachwycały! Ta wieś była po prostu piękna i nowoczesna. Zabudowania nie przypominały domów typowo wiejskich. To były prawdziwe wille. Z reguły z piętrem i użytkowym poddaszem na dodatek. Poza domami zachwycały całe obejścia. Bez względu na to czy wokół domu były stodoły, czy kurniki czy coś innego tam było po prostu czysto. Chów zwierząt zawsze kojarzył mi się z bałaganem, słoma walającą się wszędzie i innymi przykrymi widokami. A tu niespodzianka. Całe podwórze wyłożone było kostką, lub płyta na bieżąco zmywaną i zamiataną. Tak czysto obok domu nawet ja nie mam. Dalszy kontakt z zachodnią wsią przyniósł kolejne zaskoczenia. Wieś, kojarzona przez nas, mieszczuchów kojarzyła się zawsze z dziwnymi zapachami. Ja tego nie czułem. Zapytałem się jednego z rolników, dlaczego na tej wsi pachnie tak ładnie? Przecież tak wiele tu zwierząt. Odpowiedział, że zwierzęce WC jest zbudowane z materiału typu płyta warstwowa. Zamknięte, szczelne i nie ma prawa się stamtąd cokolwiek wydostawać. Wyjeżdżałem z tej wsi zdumiony tym, co tam widziałem. Chyba opowiem o tym kolegom. Ciekawe czy uwierzą.